Tydzień miniony w Ogrodzie Wilda

Wtorek był artystyczny. Pomalowaliśmy skrzynie z wysianymi kwiatami. Ponieważ pędzli było mniej, niż chętnych do malowania, użyliśmy alternatywnych środków przekazu farby na drewno – gąbek do naczyń. Wykonaliśmy kawał dobrej rooty i od razu jakoś jaśniej na wejściu. Wiele osób tego dnia zajrzało do Ogrodu. W buziach zasychało od opowiadania dlaczego warto do nas zaglądać częściej. Jednak wizyty urozmaicały nam czas oczekiwania na rośliny z Ogrodu Botanicznego. Przyjechały do ogrodu o 21.00. Nocna zmiana ogrodowa podjęła się ich wkopania. Ogród wzbogacił się o: Eleagnus umbellata var. rotundifolia Eleagnus angustifolia Pyrracantha coccinea Cotoneaster x 5 sztuk. czyli rośliny, które przetrwają wszystko oraz szybko się zadomowią na Fabrycznej. Czwartek rozpoczął się dobrą nowiną – dostaliśmy zgodę na przebudowę rynny. Ci, którzy wiedzą jak to długo trwało niech cieszą się tak jak my. W tym tygodniu ją zamontujemy i wreszcie ogród deszczowy będzie pełny tak jak powinien. Nieznane są koleje pism w administracjach kamienic… Popołudniu pomimo niezbyt sprzyjającej aury odbyły się warsztaty rowerowe. Przybyli cykliści z miasta, a Przemek z Rowerowni dzielnie i cierpliwie tłumaczył zawiłości róznych mechanizmów. W piątek od rana stała się rzecz niespodziewana. Przyjechała do nas woda, co prawda krętymi ścieżkami przez 3 instytucje, ale mamy ją! Dwa razy po tysiąc litrów dobra. Panowie z Aquanetu podlali  również ogród deszczowy.

DSC_1257 DSC_1258 DSC_1267  DSC_1262

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: