Tydzień na Wildzie minął nam tak…

We wtorek nastąpił Dzień Matki, Dzień Sąsiada i Dzień Dziecka Siejącego. Szkoła przy Prądzyńskiego posiała warzywa i kwiaty. Podlali obficie, zabawy było co nie miara. Głośna gromada zrobiła harmider na Wildzie, a słońce poopalało blade nosy. Popołudniu pogoda na starszaków się obraziła, co nie przeszkodziło w pałaszowaniu ciasta i smakołyków. Odpoczywaliśmy od prac fizycznych, ale rozmowy prowadziliśm okołoogrodowe.

W środę wydelegowana dwójka przekierowała odpływ rynny do ogrodu deszczowego, czyli załatwialiśmy sprawy zeszłoroczne, a jednak priorytetowe.
Wszystko się udało, działa, tylko gdzie te burze majowe? W międzyczasie sąsiadka uprzejmie doniosła dwie torby aksamitek. Posadzone dumnie na kole, czekają na wysiane siostry.

Czwartek sycyliskie klimaty zalały ulicę. Zespół Wilda zagrał w macierzystym miejscu. Wokaliści z Włoch dzielili się wspomnieniami, wrażeniami i uroczym polskim. Głosy muzyków nas zaskoczyły. Były na światowym poziomie. Kameralny koncert zapisał się jako najdłuższy w historii Ogrodu. Przed koncertem grupa dzieciaków bardzo chętnie posiała pnące i kwitnące rośliny przy nowej konstrukcji. Niech opalata nam drewno czem prędzej 😉

Miłego kolejnego, premaltańskiego tygodnia! 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: